Oni mają klucze do mojego mieszkanka ;)

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowy świat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowy świat. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 listopada 2014

Księżniczka Luna - wreszcie skończona

Witam

Pewnie zauważyłyście, że praca nad księżniczkami z My Little Pony idzie mi opornie.

Być może jest to spowodowane tym, iż w trakcie pracy nad nimi zauważyłam masę błędów, które nie były już do naprawienie nie zaczynając pracy od początku. 

Nierówności papieru, które miały być atutem figurki w późniejszym etapie zaczęły mi bardzo przeszkadzać. Ponadto pomalowane są farbą błyszczącą co w połączeniu z nierównościami daje dziwne załamania światła i figurki tracą na swoim uroku.

Nie myślcie jednak, że skoro tak na nie narzekam to mi się nie podobają. Tak naprawdę to bardzo mi się podobają, tylko wiem, że mogłabym je zrobić lepiej. 

Dość tego gadania. Czas pokazać Wam moje końcowe wypociny

My Little Pony - Księżniczka Luna
My Little Pony - Księżniczka Luna

My Little Pony - Księżniczka Luna

Tak właśnie prezentuje się pierwszy z koników - Księżniczka Luna

Zdjęcia mimo iż robione przy świetle dziennym za specjalne nie są. 

Wkrótce zamieszczę też skończoną Księżniczkę Celestię. Czeka już tylko na doklejenie grzywy i na swoją prywatną sesję zdjęciową :)


Pozdrawiam serdecznie
Ulka

wtorek, 25 listopada 2014

Kula kusudama wg projektu Krystyny Burczyk + kurs

Witam

Dziś pokaże Wam moją kolejną kulę kusudama. Ostatnio nie mogę się od nich uwolnić. Strasznie mnie to wciągnęło.

Wzór Pani Krystyny Burczyk wprost mnie zauroczył i musiałam spróbować go zrobić.

Oto efekt kilku godzin składania modułów :)

Moduł kuli kusudama wg Krystyny Burczyk

Moduł kuli kusudama wg Krystyny Burczyk
I to była ta łatwiejsza część pracy :)

Moduły nie były bardzo trudne do złożenia. Problem zaczął się przy właściwym złożeniu modeli w kulę. Niby proste i niby wszystko powinno być ok a coś nie grało. Po trzeciej próbie wreszcie mi się udało.

A oto efekt końcowy:

Kula kusudama wg Krystyny Burczyk

Kula kusudama wg Krystyny Burczyk

Kula kusudama wg Krystyny Burczyk

Choć jest masa niedociągnięć, ja jestem zadowolona z efektu. Tak bardzo mi się spodobała że już robię kolejną.

No cóż chyba w tym roku na mojej choince będą wisieć kule z róż zamiast bombek.

Tutaj jeszcze coś dla chętnych, czyli kurs wykonania takiej kuli wg Tadashi Mori. Super filmik, zresztą jak wszystkie jego filmiki instruktażowe.


poniedziałek, 17 listopada 2014

Celestia i Luna

Witam

Jak już wczoraj wspominałam figurki Księżniczki Celestii i Księżniczki Luny otrzymały swoje skrzydełka.

Dziś udało mi się też wykonać pierwsze malowania. Jak na razie jest jeszcze masa prześwitów, ale myślę że za 2-3 malowaniem będzie już wszystko ok i będę mogła wziąć się za dopracowywanie szczegółów.

Zdjęcie robione parę minut temu w sztucznym oświetleniu więc do najlepszych nie należy, ale zawsze lepsze takie niż żadne ;)


Szczerze mówiąc nie sądziłam, że aż tyle czasu zabierze mi wykonanie tych figurek. W sumie dużo pracy przy nich nie ma ale co chwila trzeba na coś czekać. Na początku aż kolejne warstwy papieru z klejem wyschną a później aż farba wyschnie. Nie zniechęca mnie to jednak bo jestem zadowolona z dotychczasowego efektu. :)

Na dziś to chyba tyle, jutro znowu tu zajrzę a teraz zmykam spać

Ulka

niedziela, 16 listopada 2014

Paskudne choróbsko...

Witam zza chusteczek...

Niestety pogoda nam się popsuła i dopadło mnie choróbsko :/

Od paru dni smarkam się jak szalona i ledwo patrze na oczy. Przez to wszystko moje plany weekendowego podgonienia robótek spełzły na niczym. :(

Jedyne co udało mi się zrobić to zszyć kolejną kule kusudama i uskrzydlić koniki.

Jutro postaram się zrobić im zdjęcia i Wam pokazać. A dziś zamieszczę tylko zdjęcie kuli.

Kula kusudama Venus
Trzymajcie się cieplutko


środa, 12 listopada 2014

Kolejna kula kusudama

Witam

Pogoda jakoś nie nastraja mnie bardzo do szykowania świątecznych dekoracji, choć to już najwyższy czas. Plany są wielkie, ale jakoś ciężko jest mi się zebrać. Ostanie wieczory upłynęły mi na składaniu modułów origami i tak oto powstała kolejna kula kusudama.




W sumie to jako dekoracja świąteczna mi posłużą bo planuję zawiesić je na choinkę jako bombki ;)




A tutaj zapowiedź kolejnej mojej pracy z papieru. 

Zbierałam się do niej już od dłuższego czasu i pewnie jeszcze długo mi zejdzie z jej wykończeniem. No chyba, że dzieciaczki mnie zmobilizują ;)

Jeszcze tego nie widać ale ma to być księżniczka Celestia i księżniczka Luna z My Little Pony.


Udanego wieczoru
Pozdrawiam UlkaM

środa, 5 listopada 2014

Origami - Kula Kusudama

Witam serdecznie wieczorową porą

Dziś będzie króciutko bo zmęczona już bardzo jestem. Chciałam Wam jednak pokazać moją nową Kulę Kusudama. Robiłam ją przez ostatnie dwa dni w pracy - w tak zwanej wolnej chwili ;)

Znajomym się tak strasznie spodobała, że mam już zamówienia na kolejne 3 szt.



A Wam jak się podoba?

Zmykam do spania, kolorowych snów Wam życzę i do jutra :)

wtorek, 26 lutego 2013

Bukiet różowych róż

Witam

Chciałam Wam pokazać kolejny mój bukiecik róż. Tym razem w delikatnym różowym kolorze.



Tutaj już na właściwym miejscu, czyli w łazience.


Fajnie to wygląda bo bukiet duży nie jest (tylko 4 róże), ale stoi przy lustrze więc wygląda jakby było ich 8 :)

Łazieneczkę mam małą jak to w blokach. Dodatkowo tak jak widzicie w bardzo ciemnym kolorze co ją pomniejszyło do granic możliwości :((.

Cały czas próbuję ją jakoś rozjaśnić dodatkami. Jednakże to jest błędne koło. Ze względu na jej wielkość kilka dodatków, które ją rozjaśniają sprawiają również, że jest w niej za bardzo "naćkane". A przynajmniej ja mam takie wrażenie. Dlatego po jakimś czasie zaczynam dodatki usuwać i znowu robi się ponuro. I tak w kółko :(

Mam nadzieję, że w końcu tą metodą prób i błędów znajdę takie dodatki, które rozjaśnią moją łazienkę i mnie nie będą  przytłaczać swoją ilością.

Hmmm a jak nie to wpadnę do łazienki z młotkiem i zbije wszystkie płytki, wtedy będzie trzeba położyć nowe ładne jaśniutkie płytki :D (taki mały żarcik)

Wszystkiego kolorowego w tym ponurym dniu :).


środa, 20 lutego 2013

Kurka z wytłoczki po jajkach

Witam serdecznie

Ostatnie dni miałam bardzo zabiegane, dlatego też ciężko było mi tutaj zaglądać. Dziś postaram się nadrobić zaległości i poodwiedzać Wasze blogi :)

Chciałam Wam też pokazać moją kurkę podstawkę do jajka. Tego typu kurek z wytłoczek do jajek sporo widziałam w internecie i bardzo mi się podobały, jednakże swoją postanowiłam troszeczkę zmodyfikować i ubarwić.



Tutaj ze swoja nową koleżanką. Dopiero co przyklejane skrzydełka więc na zdjęciach widać niewyschnięty klej.



I z jajkami. Pisanek jeszcze nie robiłam więc wstawiłam zwykłe styropianowe jajko



Miłego dnia

sobota, 26 stycznia 2013

Paprotka :)

Witam

Dziś bardzo krótko bo już późno, ale mimo to chciałam Wam pokazać moją nową paprotkę. Teraz stoi w kuchni, ale docelowo ma stać na półce w przedpokoju.




Ta wytrzyma ciemności jakie panują w moim przedpokoju :D

środa, 23 stycznia 2013

Kosz owoców

Wreszcie udało mi się pomalować mój koszyczek z papierowej wikliny. Teraz wygląda o niebo lepiej.


Do koszyczka wrzuciłam suszone cytrusy i postawiłam na parapecie w kuchni :)

Serduszko pełne miłości

Walentynki coraz bliżej więc postanowiłam trochę potrenować skręcanie rurek i wyplatanie serduszek.

W głowie zaświtał mi pomysł wykonania serduszek z "miłosnym przesłaniem". Oto specjalnie przygotowane na tą okazję rureczki:




A tu już serduszka.




czwartek, 17 stycznia 2013

Papierowe modele zwierząt

Dziś znowu będzie papierowo. Tym razem modele zwierząt z papieru.

Oj ciężko było je skleić i mimo wielu niedociągnięć efekt końcowy wprost mnie powalił. Dzieciakom tez się bardzo podobały :)

Zresztą zobaczcie sami.





Jeżeli Wam się podobają i chcielibyście sami skleić podobne cuda to podaję Wam link do stronki gdzie znajdziecie szablony do wydrukowania. Szablony są w dwóch wersjach: kolorowe i tylko kontur gdzie po sklejeniu modeli można je dowolnie pokolorować.

http://www.yamaha-motor.co.jp/global/entertainment/papercraft/

Jest też dokładny opis sklejania modeli niestety po angielsku, ale z rysunkami, więc spokojnie da rade skleić model 

Oprócz zwierząt znajdziecie też tam bardzo realistyczne modele motorów do sklejania. Uprzedzam tylko, że potrzeba do tego duuuuużo cierpliwości i precyzji :)

wtorek, 15 stycznia 2013

Koszyk z papierowej wikliny - podejście 2

Cześć

Czemu nikt mi nie powiedział, że wyplatanie koszyczków z papierowej wikliny tak wciąga. Dodatkowo komentarz Agnieszki zmotywował mnie do dalszych prób i wczoraj wieczorkiem wyciągnęłam papierowe rureczki i zaczęłam je plątać. Oto co mi wyszło w około 2 godziny.



Koszyczek plotłam podczas oglądania filmu, ale jakby się ktoś teraz zapytał jaki to film to nie wiem, ale koszyczek mam :D


Niestety nie potrafię zakańczać koszyczków. Tu wystające rurki po prostu przycięłam i przykleiłam na klej na gorąco.



Moje dwa koszyczki :)

niedziela, 13 stycznia 2013

Moje pierwsze . . . hmmm niewiadomo co :P

Wczoraj w nocy skończyłam mój pierwszy "koszyczek" z papierowej wikliny.

Prawdę mówiąc koszyczek to słowo trochę na wyrost, bo to co mi wyszło koszyczka nie bardzo przypomina. Jest krzywe i brzydkie a starsza córcia jak to zobaczyła to się spytała: "Mamo czy mogę wziąć sobie to gniazdo?"

Tak więc macie jedyną i niepowtarzalną okazję zobaczyć krzywe gniazdo z papierowej wikliny :D




Pomimo wyglądu koszyczka nie zrażam się i na pewno wkrótce znowu spróbuję coś wypleść bo to naprawdę super zabawa.



Być może zauważyliście, że wczoraj troszeczkę zmieniłam grafikę na blogu. Mam nadzieję, że Wam się bardziej podoba.

stary look bloga

Przy tej okazji chciałabym podziękować moim obserwatorom, za to że jesteście tu ze mną, no i oczywiście za wszystkie dobre słowa, które zostawiacie w komentarzach.

Buziaczki dla wszystkich :*



czwartek, 10 stycznia 2013

Moje serduszko z papierowej wikliny

Są pierwsze efekty moich zabaw z papierową wikliną.

Udało mi się zrobić serce i mimo iż nie jest doskonałe to jestem z niego bardzo dumna.


Z natury jestem bardzo niecierpliwa i jak coś robię to chciałabym szybko widzieć efekt końcowy. W domu nie miałam żadnej farby, która mogłabym pomalować serduszko więc maznęłam je pigmentem do farb, który mi został po malowaniu kuchni. Nie mam pojęcia czy to był dobry pomysł ale wygląda całkiem nieźle :P


Serduszko z papierowej wikliny wisi w oknie u moich kochanych dziewczynek.

Zostało mi jeszcze sporo papierowych rurek, wiec wkrótce spróbuję zrobić coś innego, ale wcześniej muszę kupić farbę i lakier :)

wtorek, 8 stycznia 2013

Papierowa wiklina - moje początki

Już jakiś czas temu przeglądając blogi natknęłam się na wyroby z papierowej wikliny. Jejku jakie one są śliczne. Koszyczki, kuferki, podstawki, osłonki na doniczki i masa innych dekoracji, aż zapiera dech w piersiach.

Uwielbiam przeglądać galerie na blogach i jestem pełna podziwu dla twórców tych cudeniek.

Ponieważ na części blogów są też kursy robienia rurek oraz późniejszego wyplatania koszyków z papierowej wikliny postanowiłam spróbować swoich sił.

Na sam początek chcę zrobić coś "łatwego" i pomyślałam, że skoro Walentynki coraz bliżej a jeszcze wcześniej urodzinki mojej córci i męża to zrobię sobie takie oto serduszko.

(zdjęcie z: http://kuzniaupominkow.blogspot.com/2012/01/serca-z-papierowej-wikliny.html)

Od paru dni przerabiam ulotki na papierowe rurki i muszę przyznać że nawet sprawnie mi to idzie. Mam już ich całkiem sporo :)

Moje serce pewnie nie będzie takie ładne ale jak nie spróbuje to nigdy się nie dowiem co z tego wyjdzie

wtorek, 6 listopada 2012

Papierowy Lew

Udało mi się przygotować schemat lwa origami.

Mam nadzieję, że składanie papieru przyniesie wam wiele frajdy oraz satysfakcji z efektu końcowego.

Nasz lew będzie się składał z dwóch części. Prace rozpoczniemy od wykonania tyłu lwa:


1. Wykonujemy czynności podstawowe od 1 do 10 opisane w poprzednim poście, a następnie zaginamy rogi do środka i po przekątnej składamy papier do tyłu
2. Oba rogi (prawy i lewy) zaginamy do wewnątrz do linii środkowej
3. Oba boki zaginamy do linii środkowej
4. Ponownie odginamy


5. Zgodnie z powstałymi zagięciami zawijamy rogi do środka
6. Odwracamy powstałą figurę
7. Po tej stronie ponownie zaginamy boki do linii środkowej
8. Odginamy boki



9. Zaginamy rogi do wewnątrz
10. Dolny róg latawca zaginamy do góry
11. Odwracamy naszą figurę
12. Górny róg otwieramy po obu stronach i spłaszczamy
13. Powstałą figurę składamy na pół wzdłuż linii środkowej


14. Obracamy figurę a następnie pierwsze skrzydło zaginamy w zaznaczonym miejscu, otwieramy od dołu i mocno zagniatamy brzegi łapy
15. Zaginamy łapę na lewo
16. Tylny lewy róg zaginamy jak w punkcie 14 a następnie odwracamy figurę


17. Odginamy łapę lwa na prawo
18. Podwijamy lewy róg w zaznaczonym miejscu i odwracamy do wewnątrz. Dolny róg zaginamy do środka tworząc łapę, to samo robimy z druga tylnią łapą
19. Składamy tył zgodnie z zaznaczona linią  do wewnątrz do linii środkowej


20. Kształtujemy ogon. Zgodnie z linią zawijamy brzuch lwa
21. Tył lwa jest już gotowy

Skoro mamy już tył naszego lwa czas zabrać się z składanie przodu :)

Musimy mieć odpowiednio mniejszy kwadrat papieru. Przycinamy go więc zgodnie ze wskazówkami, a następnie z powstałego kwadrata wykonujemy latawiec (forma podstawowa origami opisana w poprzednim poście)


1. Lewe skrzydło latawca zaginamy do góry
2. Górny bok zaginamy do linii środkowej


3. Odginamy róg
4. Ustawiamy skrzydło pionowo a następnie otwieramy kieszeń palcem i dokładnie spłaszczamy
5. Odwracamy figurę


6. Zaginamy bok do linii środkowej
7. Ponownie odginamy róg
8. Otwieramy kieszeń tak jak w punkcie 4 i spłaszczamy
9. Przytrzymujemy prawy róg i rozkładamy lewą połowę naszej figury


10. Nacinamy papier w zaznaczonym miejscu i zawijamy obie części do środka
11. Trzymając prawą stronę figury ciągniemy lewy róg do dołu zgodnie z zaznaczona linią a następnie po obu stronach składamy na prawo
12. Dolny róg zaginamy do wewnątrz tworząc łapę. Górny róg przytrzymujemy, pociągamy do dołu i wsuwamy do lekko otwartej dolnej części


13. Druga przednia łapę zawijamy na prawo a górny róg zawijamy do wewnątrz tworząc pysk lwa
14. Lewe skrzydło zaginamy do góry
15. Odginamy je






16. Lewe skrzydło zaginamy do środka zgodnie z powstałą linią. Zaginamy też prawą łapę
17. Zawijamy lewy róg do środka tworząc grzywę. Następnie wycinamy u góry trójkącik, tak jak na rysunku.  Przód lwa mamy już zrobiony
18. Przednią i tylnia część składamy razem i sklejamy.

Teraz wystarczy tylko naszego lwa pomalować farbkami 

LEW JEST GOTOWY