Oni mają klucze do mojego mieszkanka ;)

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy kulinarne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy kulinarne. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 listopada 2014

Ryba po grecku

Witam

Dziś będzie kulinarnie - ryba po grecku.

Jest to jedno z moich ulubionych dań wigilijnych i w moim rodzinnym domu rybka ta była robiona tylko i wyłącznie na Wigilie. Ja od tej tradycji odstąpiłam bo bardzo lubię to danie :)

 
Składniki:
- ok 0,5 kilograma ryby (Ja kupuje mrożona mirunę bo ma mało lodu)
- jajko, mąka i bułka tarta (do panierki)
- 2 duże marchewki
- 2 duże pietruszki
- średni seler
- duży por (jego biała część)
- przecier pomidorowy lub ketchup
- sól
- przyprawa uniwersalna (np Vegeta, Kucharek ...)
- pierz czarny i ziołowy
- zioła prowansalskie
- łyżka masła
- oliwa
- woda


Sposób przyrządzenia

Rybę rozmrażamy i osuszamy. Kroimy na małe kawałki i lekko solimy. Następnie obtaczamy kolejno w mące, rozmąconym jajku i bułce tartej. Tak panierowana rybę smażymy na oleju na złocisty kolor.

Marchewkę, pietruszkę i selera myjemy, obierany i zcieramy na tarce jarzynowej, na grubych oczkach. Pora oczyszczamy i kroimy w cienkie plasterki.

Na patelni rozgrzewamy 2-3 łyżki oleju i wrzucamy warzywa. Jak nam się delikatnie podsmażą (zeszklą) dodajemy do smaku: przyprawę uniwersalna, pieprz, zioła prowansalskie, a następnie łyżkę masła. Jeszcze chwilkę podsmażamy po czym dodajemy przegotowanej wody i dalej dusimy na małym ogniu.

Jak warzywa już są miękkie dodajemy przecier pomidorowy lub ketchup wedle uznania i chwilkę dusimy, około 2-3 minut. Ja dałam około 3 łyżek ketchupu bo nie lubię jak warzywa są zbyt "pomidorowe"

Następnie przekładamy połowę warzyw do naczynia żaroodpornego, na warzywach układamy rybę i przykrywamy drugą połową warzyw. Wstawiamy do piekarnika na ok 15 minut.


Smacznego

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Tort urodzinowy

30-to paro stopniowe upały doprowadzają mnie już do szału. Lubię ciepełko ale to już jest lekka przesada.

Moja starsza córcia 27 lipca skończyła 7 lat. Małe przyjęcie urodzinowe robiliśmy jednak dopiero w tą niedzielę. Spowodowane to było tym, że znacznej części rodziny nie było w tym czasie. Prababcia, dwie ciocie i wujek byli nad morzem. Ojciec, dwóch wujków i dziadek wyjechali do pracy do Niemiec.

Niestety męska część rodziny z Niemiec wróci do nas na tydzień może około października. Początkowo myślałam by nie robić przyjęcia urodzinowego, ale córcia jest jeszcze mała i brak przyjęcia choćby małego i skromnego dodatkowo spotęgował by smutek powstały z rozstaniem z ojcem.

Z braku wolnego czasu dopiero w sobotę wieczorem robiłam tort i piekłam ciasta. Niestety panujące upały skuteczne mi to utrudniały. Krem do tortu niemalże wylewałam na biszkopt, a lodówka podkręcona na maxa nie dawała już rady ze schładzaniem wszystkiego co do niej wkładałam :/

Na szczęście mimo początkowych niepowodzeń urodziny się udały i córcia była szczęśliwa



Przepis znajdziecie pod poniższym linkiem:

http://mieszkankopelnepomyslow.blogspot.com/2015/01/5-urodziny-mojej-corci-przepis-na-tort.html


sobota, 12 lipca 2014

Kompot z czereśni, porzeczek i winogrona

Witam serdecznie w tą jakże ponurą sobotę

U Was też jest tak brzydko? Zero słońca i ciągle coś pada?

Pogoda nie sprzyja pieszym wycieczkom więc wzięłam się za robienie kompotów na zimę.

Z jasnej czereśni już wcześniej zrobiłam kilka słoiczków a dziś robię kompociki z czerwonej i czarnej porzeczki.

Niestety jak był wysyp truskawek skupiłam się na pieczeniu ciast z truskawkami oraz na jedzeniu ich świeżych z cukrem i śmietaną i całkowicie zapomniałam o kompotach. Gapowe się płaci i chyba w tym roku nie będę miała kompotu z truskawek :P

Teraz są wiśnie ale ja jakoś nie mogę pić kompotu z wiśni. Bardzo boli mnie po nim głowa. Zrobiłam za to słoiczek kompotu z ciemnego zagranicznego winogrona.

Kompoty robię z bardzo prostego przepisu.

1. Owoce oczyścić i wypłukać
2. Wsypać do słoików max 0.5 litra
3. Wsypać 3-4 łyżki stołowe cukru
4. Zalać kranówką ;)
5. Dobrze zakręcić i pasteryzować przez ok 10 minut



Kompot z czereśni
kompot z ciemnego winogrona
kompot z porzeczek


Mam już 23 gotowe słoiczki kompotów, a jeszcze dziś chcę zrobić syrop z mięty. Przepis i zdjęcia postaram się wrzucić na początku przyszłego tygodnia


Zdjęcia niestety kiepskiej jakości bo znowu robione telefonem :/


Do zobaczenia
Ulka

piątek, 15 lutego 2013

"Oszukany" sernik na zimno

Witam

Dziś kolejny przepis na ciasto. Tym razem na "oszukany" sernik na zimno. Czemu oszukany?? Bo nie ma w nim ani sera, ani serka homogenizowanego ;) Sernik zrobiony jest na bazie jogurtu pitnego i galaretek - taki galaretkowiec ;) Moje córcie go bardzo lubią.


Składniki
0,5 l jogurtu pitnego owocowego (u mnie to była wiejska fantazja truskawkowa z Rolmleczu)
3 galaretki (np 2 truskawkowe i 1 cytrynowa)
1 łyżeczka żelatyny
paczka biszkoptów

opcjonalnie: rodzynki i owoce

Przygotowanie:
Jedną galaretkę truskawkową przygotowujemy według przepisu na opakowaniu. Jak lekko przestygnie moczymy w niej biszkopty i układamy na spodzie tortownicy. Ja lekko je ugniatam palcami by biszkopty wypełniły dokładnie spód.

Drugą galaretkę truskawkową i łyżeczkę żelatyny rozpuszczamy w 1 szklance wody. Jak przestygnie mieszamy z jogurtem i wylewam na biszkopty. Wstawiam do lodówki do stężenia.

Przygotowujemy trzecią galaretkę (cytrynową) według przepisu na opakowaniu. Jak przestygnie wylewamy ją na warstwę jogurtową. Wcześniej możemy warstwę jogurtową udekorować rodzynkami lub owocami i dopiero zalać ostatnia galaretką. Wstawiamy do lodówki, aż stężeje.

Smacznego


sobota, 9 lutego 2013

Międzynarodowy Dzień Pizzy

I znowu kartka z kalendarza świąt nietypowych. Dziś mamy Międzynarodowy Dzień Pizzy i z tej okazji podam Wam przepis na przepyszną domową pizzę


Składniki:
Ciasto:

  • 1 szklanka dobrej mąki (najlepiej tortowej),
  • 1/4 kostki drożdży – 25g
  • pół szklanki letniej wody
  • płaska łyżeczka cukru
  • szczypta soli
  • jedna łyżeczka oleju roślinnego

Dodatki:
Tu wedle uznania oczywiście. Ja najczęściej daję:
salami, boczek, cebulkę, pieczarki no i oczywiście duże ilości sera.

Sos pomidorowy:
  • 2 pomidory
  • łyżka przecieru pomidorowego
  • ząbek czosnku
  • łyżka ziół prowansalskich
  • sól i pieprz do smaku

Sos czosnkowy:
  • 200 ml majonezu
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 4 łyżki oleju
  • woda (do odpowiedniej konsystencji)
  • łyżka stołowa musztardy
  • łyżeczka cukru
  • sól, pieprz do smaku


Przygotowanie:
Ciasto:
Drożdże kruszymy do szklanki, dolewamy po trochu letniej wody i rozpuszczamy dokładnie drożdże. Dosypujemy łyżeczkę cukru i mieszamy. Łącznie powinno wyjść nam pół szklanki zawiesiny bez grudek.

Jak już drożdże mamy dobrze rozpuszczone wlewamy do  wcześniej przygotowanej miseczki z mąką, szczyptą soli i odrobiną oleju roślinnego. Całość wyrabiamy, aż do momentu uzyskania pulchnego i nie przywierającego do miseczki ciasta (około 10-15 minut wyrabiania).

Przykrywamy ściereczką miskę z wyrobionym ciastem i odstawiamy na kilka minut, aż trochę wyrośnie.

Na blachę kładziemy papier do pieczenia i lekko smarujemy go olejem. Wykładamy ciasto. Grubość ciasta wedle uznania, ale z przepisu wystarcza ciasta na dużą cienką pizze.

Smarujemy ciasto wcześniej przygotowanym sosem pomidorowym lub ketchupem. Układamy dodatki i posypujemy startym żółtym serem.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez około 15-20 minut. Ja przez pierwsze 5-7 minut piekę ciasto od spodu a następnie przestawiam na pieczenie od góry z termoobiegiem

Sos pomidorowy:
Pomidory myjemy obieramy ze skórki, kroimy w kostkę i zesmażamy. Dodajemy przecier pomidorowy, przeciśnięty czosnek i zioła prowansalskie. Chwilkę gotujemy. Sos doprawiamy sola i pieprzem do smaku.

Sos czosnkowy:
Sos wykonujemy zgodnie z opisem >>kliknij tu<<

SMACZNEGO !!!

czwartek, 7 lutego 2013

Zapraszam na faworki

Witam

I jak w temacie zapraszam na faworki. Miałam je robić rano ale z braku czasu odłożyłam to na później no i tak zeszło aż do teraz. Właśnie je skończyłam smażyć więc są jeszcze cieplutkie



Częstujcie się ;)

Poniżej przepis dla zainteresowanych

Składniki:
400 g mąki
50 g masła
4 żółtka
1 jajko
1 łyżka cukru pudru
4 łyżki śmietany 12%
1 łyżka octu lub spirytusu
szczypta soli
olej do smażenia

Przygotowanie:
W jednej misce mąkę rozetrzeć z masłem i szczyptą soli. W drugiej utrzeć "do białości" żółtka i jajko z łyżką cukru pudru. Do ubitych jajek dodać mąkę z masłem i wymieszać następnie dodać śmietanę i ocet lub spirytus. Ciasto wyrobić. Miskę z ciastem przykrywamy i odstawiamy na około 45-60 minut

Następnie musimy wtłoczyć w ciasto powietrze. Rozwałkowujemy je na cienki placek, składamy na pół i rozwałkowujemy, ponownie składamy i wałkujemy. Czynność tas powtarzamy kilkukrotnie.

Cisto rozwałkowujemy na cienki placek a następnie tniemy na paski około 3 cm szerokości i długości około 10 cm. Każdy paseczek nacinamy w środku i przez powstały otwór przewlekamy jeden koniec paska.

Po 3-4 faworki wrzucamy do rozgrzanego oleju i smażymy po kilkanaście sekund z każdej strony. Faworki obracamy i wyciągamy drewnianym patyczkiem do szaszłyków. Układamy je na papierowych ręcznikach by odsączyć nadmiar tłuszczu.

Jak wystygną, układamy je na talerzyku i posypujemy cukrem pudrem.


SMACZNEGO!!!

wtorek, 29 stycznia 2013

Pierogi z mięsem i kapustą

Tak jak obiecałam zamieszczam przepis na pierogi z mięsem i kapustą

Składniki:
Ciasto:
1 kg mąki
2 małe jajka
1/4 kostki smalcu
2 szklanki gorącej wody
szczypta soli

Farsz:
0,5 kg kapusty kiszonej
0,5 kg wieprzowiny np łopatki
duże udko z kurczaka
15 dag podgardla wędzonego
garstka suszonych grzybów
marchewka, pietruszka, kawałek selera, kawałek pora
mała cebula, ząbek czosnku
łyżka vegety, kostka wołowa, ziele angielskie, liść laurowy
sól, pieprz


Przygotowanie
Ciasto:
Do przesianej mąki dodajemy szczyptę soli i jajka. Smalec rozpuszczamy w gorącej wodzie a następnie dodajemy do mąki i zagniatamy ciasto. Ciasto dzielimy na porcję, rozwałkowujemy na cienkie placki i wykrawamy kółka foremką lub np szklaną. Na każde kółeczko nakładamy około łyżeczki farszu, składamy na pół i zlepiamy brzegi ciasta.


Farsz:
Kapustę płuczemy, nawet kilka razy, tak aby nie była kwaśna. Następnie gotujemy do miękkości. Odcedzamy a po wystygnięciu odciskamy nadmiar wody.

Mięso płuczemy, zalewamy zimna woda i nastawiamy do gotowania. Tuż przed zagotowaniem szumujemy a następnie dodajemy warzywa: marchewkę, pietruszkę, kawałek selera, kawałek pora oraz przyprawy: łyżkę vegety, kostkę wołową, ziele angielskie, liść laurowy. Wszystko gotujemy aż mięso będzie miękkie.

Podgardle kroimy w kostkę i podsmażamy. Dodajemy pokrojona w kostkę cebulę i posiekany czosnek.

Grzyby gotujemy około 30-40 minut.

Ugotowaną kapustę, mięso, grzyby i podsmażone podgradle skręcamy przez maszynkę. Możemy również do farszu skręcić warzywa z wywaru. Wszystko dokładnie mieszamy i doprawiamy solą i pieprzem.


Wskazówki:
Farsz trochę mocniej doprawiamy solą i pieprzem, to po ugotowaniu pierogi nie będą "jałowe" w smaku
Pierogi wrzucamy do gorącej wody i gotujemy około 3 minut od wypłynięcia.
Ugotowane pierogi układamy na półmisku do wystygnięcia, każdy osobno tak żeby nam się nie posklejały.

Smacznego!!!

wtorek, 22 stycznia 2013

Ciasto "Niebiańska Rozkosz"

Jest to jeden z wielu przepisów "skradzionych" z zeszytu mojej teściowej, a ona ma go z jakiegoś kalendarza lub czasopisma.


Ciasto jest przepyszne i znika dosłownie w kilka sekund.

Składniki:
biszkopt:

  • 4 jajka
  • 0,5 szklanki cukru
  • 0,5 szklanki mąki
  • 1 łyżka kakao
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

poncz:
  • 1/3 szklanki zimnej przegotowanej wody
  • kilka kropel aromatu śmietankowego

masa budyniowa:
  • 3 szklanki mleka
  • 20 dag masła
  • cukier waniliowy
  • 2 budynie czekoladowe bez cukru *

*W oryginalnym przepisie były budynie karmelowe, jednakże mojej rodzinie bardziej smakuje z czekoladowym, poza tym jak budyń jest z cukrem masa jak dla mnie wychodzi zbyt słodka

masa śmietankowa:
  • łyżka kawy rozpuszczalnej
  • 1/3 szklanki gorącej wody
  • 2 łyżki żelatyny
  • 3/4 litra śmietany 30%
  • 6 łyżek cukru pudru

dekoracja:
  • starta gorzka czekolada.

Przygotowanie:
biszkopt:

Białka ubić, dodać cukier i ciągle ubijając dodawać po jednym jajku. Mąkę wymieszać z kakao i proszkiem do pieczenia, wsypać do ubitych jajek. Wymieszać, wylać na wysmarowana tłuszczem, prostokątną blachę (25x36 cm) i piec ok. 25 min w 180 stopniach.

Po upieczeniu biszkopt wystudzić i nasączyć ponczem.

masa budyniowa:
Zagotować 2 szklanki mleka z masłem i cukrem waniliowym. dodać rozpuszczone w pozostałym mleku budynie. Chwilkę pogotować na małym ogniu. Gorącą masę budyniowa wylać na ostudzony biszkopt i pozostawić do wystygnięcia.

masa śmietankowa:
Kawę rozpuszczalną zalać 1/3 szklanki gorącej wody. Wsypać do niej żelatynę i mieszać aż wszystko się dobrze rozpuści. Ostudzić. Schłodzoną śmietankę ubić, dodać cukier puder; Na sam koniec dodajemy ostudzoną kawę z żelatyną i mieszamy.

Masę śmietankową wyłożyć na masę budyniową. Na wierzch zetrzeć gorzką czekoladę. 


SMACZNEGO !!!

sobota, 12 stycznia 2013

Żeberka w miodzie

Witam ponownie.

Dziś kolejny przepis. Tym razem na żeberka w miodzie - jedno z ulubionych dań mojego męża.
Zdjęcie niestety nie jest za specjalne bo robione w nocy przy sztucznym świetle :(


Składniki:
  • 1 kg żeberek
  • olej lub smalec do podsmażenia
  • 2 duże cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • 1/2 słoiczka przecieru pomidorowego około 100g
  • 4 łyżki miodu
  • sok z 1,5 cytryny
  • zioła prowansalskie
  • przyprawa do żeberek
  • majeranek
  • sól, pieprz do smaku

Żeberka pokroić na kawałki i lekko podsmażyć na gorącym tłuszczu, tak aby tylko złapały rumianego koloru. Odłożyć do żaroodpornego naczynia lub do blaszki.

Na tłuszczu od smażenia żeberek dusić pokrojoną w kostkę cebulę i posiekany czosnek. Następnie dodawać po kolei: miód, sok z cytryny, przecier i przyprawy według uznania (ja zazwyczaj daję: 1 łyżeczkę przyprawy do żeberek, 1 łyżeczkę ziół prowansalskich, pół łyżeczki majeranku oraz sól i pieprz do smaku). Wszystko dusić parę minut.

Żeberka zalać sosem i przykryć naczynie, w przypadku blaszki przykryć folią aluminiową a następnie wstawić do nagrzanego do 200 stopni C piekarnika. Dusić do miękkości - około godziny.

Smacznego!!!

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Pierogi z kapustą i grzybami

Witam serdecznie

Ciąg dalszy nadrabiania zaległości z zeszłego roku. Dziś zamieszczę przepis na pierogi z kapustą i grzybami.



Składniki:
ciasto:
1 kg mąki
2 małe jajka
1/4 kostki smalcu
2 szklanki gorącej wody
szczypta soli

farsz:
1,5 kg kapusty kiszonej
duża garść suszonych grzybów
ok. 60 dag grzybów mrożonych
sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:
ciasto:
Do przesianej mąki dodajemy szczyptę soli i jajka. Smalec rozpuszczamy w gorącej wodzie a następnie dodajemy do mąki i zagniatamy ciasto. Ciasto dzielimy na porcję, rozwałkowujemy na cienkie placki i wykrawamy kółka foremką lub np szklaną. Na każde kółeczko nakładamy około łyżeczki farszu, składamy na pół i zlepiamy brzegi ciasta.

farsz:
Kapustę kiszoną należy wypłukać, jeżeli jest bardzo kwaśna nawet kilkukrotnie a następnie gotujemy ją do miękkości. Odcedzamy i jak przestygnie jeszcze dobrze odciskamy nadmiar wody.

Grzyby gotujemy. Ja gotuję mrożone grzyby około 30 minut a następnie dorzucam do nich grzyby suszone i gotuję jeszcze około 20-30 minut. Po ugotowaniu grzyby odcedzamy.

Kapustę i grzyby skręcamy przez maszynkę do mielenia mięsa (sitko o grubych oczkach). Dodajemy sól i pieprz i dobrze wyrabiamy farsz.


Wskazówki:
Jeżeli nie mamy grzybów mrożonych możemy dodać więcej suszonych
Farsz trochę mocniej doprawiamy solą i pieprzem, to po ugotowaniu pierogi nie będą "jałowe" w smaku
Pierogi wrzucamy do gorącej wody i gotujemy około 3 minut od wypłynięcia.
Ugotowane pierogi układamy na półmisku do wystygnięcia, każdy osobno tak żeby nam się nie posklejały.

Smacznego!!!


piątek, 28 grudnia 2012

Ach te pierniczki :)

Tak jak już wcześniej pisałam staram się nadrobić przedświąteczne zaległości i zamieszczę przepis na pierniczki.

Przecież można je jeść również poza świętami.

U mnie w domu one znikają w trybie natychmiastowym. Jeszcze nigdy nie przeleżały wymaganego co najmniej tygodnia aż zmiękną. Zanim wyjmę drugą blachę z piekarnika już zawartości pierwszej nie ma, a pierniczki pieką się tylko 15 minut ^^

Przepis na pierniczki znalazłam na stronie www.kwestiasmaku.com  ale nieco go zmodyfikowałam. Ja dodaję więcej miodu a mniej cukru ponieważ staram się go ograniczać jak tylko mogę. Miód jest zdrowszy, a dzięki jego konsystencji zazwyczaj nie muszę już dodawać mleka do ciasta.

Przepis na pierniczki jest o tyle fajny, że nie wymaga jakiś większych zdolności kulinarnych i można je robić razem z dziećmi. Pierniczki robi się bardzo szybko bo w około 30-45 minut (razem z pieczeniem) i bez większego bałaganu w kuchni.

Małe pierniczki, wycinane kieliszkiem są świetnym dodatkiem do kawy i mogą nie raz uratować nas gdy wpadną niezapowiedziani goście ;) Poza tym jeżeli Wasze rodzinki nie są tak łakome na słodycze jak moja, to możecie mieć zawsze zapas pierniczków w kuchni bo można je przechowywać około 4 tygodni.


Składniki:
  • 2 szklanki mąki
  • 3 łyżki miodu
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżka masła 
  • 1/2 przyprawy do piernika
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 jajka (jedno do ciasta, drugie rozmącone do smarowania pierniczków)
  • w razie potrzeby 1 - 2 łyżki mleka

Przygotowanie:
Na stolnicę wysypujemy przesianą mąkę. Miód podgrzewamy w małym garnuszku aż będzie gorący i płynny. Trzeba tylko uważać by go nie przypalić ;)

Do mąki wlewamy gorący miód i siekamy nożem. Miód w mące szybko przestygnie więc po dosłownie kilku minutach można już ciasto zacząć wyrabiać rękoma beż obawy że się poparzymy.

Dodajemy pozostałe sypkie produkty: cukier, sodę i przyprawę do piernika i mieszamy.

Następnie dodajemy jedno jajko i łyżkę miękkiego masła (w temperaturze pokojowej)

Całość zagniatamy aż ciasto będzie przypominać ciasto kruche: gęste i średnio twarde. Dokładne wyrobienie ciasta wymaga około 10 minut zagniatania.

Gdyby ciasto było za kruche i rozsypywało nam się przy zagniataniu możemy dodać 1 lub 2 łyżki mleka

Następnie ciasto rozwałkowujemy na placek o grubości 0,5-1 cm i wykrawamy pierniczki.

Ciastka układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy rozmąconym jajkiem i pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 15 minut.


Po wyjęciu z piekarnika pierniczki będą mięciutkie, ale dość szybko po wystygnięciu stwardnieją. Twarde pierniczki należy szczelnie zamknąć np w słoikach. Do słoików możemy wrzucić kawałki obranego jabłka, co przyspieszy proces mięknięcia pierniczków. Musimy jednak pamiętać by co jakiś czas wymieniać jabłko.

Pierniczki możemy trzymać w słoikach od 1 do 4 tygodni. U mnie nigdy tyle nie wytrzymały ;)


Smacznego!!!




poniedziałek, 17 grudnia 2012

Po prostu bigos ;)

W tym roku pierwszy raz musiałam przygotować bigos na święta. Na szczęście tylko dla nas czworga ale i tak było to wielkie wyzwanie.

Właśnie skończyłam go gotować, tzn na dziś, bo jutro jeszcze musi się też pogotować, ale chcę się już z Wami nim podzielić :)


Bigos wyszedł mi suuuper. Dokładnie taki jaki gotuje moja mama. Mimo iż jeszcze do końca składniki się nie "przegryzły"

Poniżej podaję Wam przepis. Być może i Wam zasmakuje tak samo jak mojej rodzinie ;)


Nie podaję dokładnej ilości składników, bo bigos to kapusta i mięso reszta to tylko przyprawy i dodatki, które dodajemy do smaku. Trzeba jedynie pamiętać, że dobry bigos musi mieć sporo mięsa, co najmniej w proporcji 2:1 (na dwa kilo kapusty co najmniej kilogram mięsa). Ja dałam nieco więcej w proporcji około 2:1,5

Składniki:
  • kapusta kiszona
  • mięso (po równo mięsa wołowego, wieprzowego i dobrej kiełbasy)
  • smalec
  • grzyby suszone
  • śliwki wędzone
  • liść laurowy
  • ziele angielskie
  • przyprawa uniwersalna
  • przyprawa do bigosu
  • kostki wołowe


Przygotowanie:

W zależności od tego jak bardzo kwaśna jest kapusta należy ją namoczyć na około 10 - 15 minut lub kilkukrotne wypłukać (w przypadku bardzo kwaśnej kapusty). Ja tylko namaczałam kapustę, następnie odlałam wodę, nalałam świeżą i zaczęłam kapustę gotować. Gotujemy kapustę do czasu, aż będzie miękka.

Podczas gdy kapusta nam się gotuje przygotowujemy mięso i wywar oraz namaczamy w wodzie suszone grzyby.

Do dużego garnka wlewamy wodę dodajemy kostkę wołową, ziele angielskie, liść laurowy, przyprawę do bigosu i trochę przyprawy uniwersalnej. Całość należy doprowadzić do wrzenia i dalej gotować na wolnym ogniu.

Gdy wywar nam się gotuje kroimy w kostkę mięso i podsmażamy. Zaczynamy od mięsa wołowego ponieważ ono najdłużej potrzebuje się pogotować aby było miękkie. Na patelni roztapiamy smalec, wrzucamy mięso wołowe i podsmażamy - bez żadnych przypraw.  Jak już nam się mięso podsmaży dolewamy do niego trochę przegotowanej gorącej wody, chwilkę mieszamy i całość wlewamy do wywaru. Tak samo postępujemy z mięsem wieprzowym. Gdy mięso wołowe i wieprzowe się gotuje, kroimy w kostkę kiełbasę i podsmażamy. Ostrożnie przekładamy kiełbasę do wywaru tak aby jak najmniej tłuszczu z kiełbasy dostało się do wywaru.

Śliwki wędzone kroimy w paseczki i dodajemy do wywaru.

Odcedzamy grzyby, kroimy w paseczki i równiez wrzucamy do wywaru.

Wszystko mieszamy, i gotujemy na wolnym ogniu pod przykryciem około 1,5 godziny. Wywar z mięsem musimy co jakiś czas mieszać a w przypadku gdy zauważymy, że jest zbyt gesty dolewamy trochę przegotowanej wody.

Ugotowana kapustę odcedzamy i odstawiamy do wystygnięcia. Jak kapusta nam wystygnie dobrze odciskamy nadmiar wody. Jeżeli kapusta jest bardzo długa możemy ją pokroić, ale zazwyczaj jest to niekonieczne.

Odciśniętą kapustę przekładamy do dużego garnka i wlewamy wywar z mięsem. Dobrze mieszamy aż składniki nam się połączą i doprowadzamy do wrzenia. Po zagotowaniu odstawiamy bigos. Na drugi dzień ponownie doprowadzamy bigos do wrzenia i chwilkę gotujemy. Możemy delikatnie podlewać go wodą by się nie przypalił.

Bigos gotowy


Życzę wszystkim smacznego !!! 


środa, 5 grudnia 2012

Sos czosnkowy

Przepis na ten sos czosnkowy przyniósł mój mąż od swojego kolegi z pracy. Sos jest naprawdę świetny jako dodatek do kanapek, zapiekanek czy pizzy.


Składniki:
  • 200 ml majonezu
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 4 łyżki oleju
  • woda (do odpowiedniej konsystencji)
  • łyżka stołowa musztardy
  • łyżeczka cukru
  • sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:
Majonez wymieszać z olejem i musztardą, dodać zmiażdżony w wyciskarce czosnek. Następnie dodać cukier, sól, pieprz i dobrze wymieszać. Na koniec dodajemy wodę tak aby nasz sos nabrał odpowiedniej konsystencji i dokładnie mieszamy. Ja przy tych proporcjach dodałam 4 łyżki stołowe wody.

Sos czosnkowy należy odstawić na co najmniej 30 minut aby się "przegryzł"

Mi najbardziej smakuje tak po około 12 godzinach. Wtedy bardzo wyraźnie czuć smak czosnku :)

SMACZNEGO !!!

wtorek, 27 listopada 2012

Surówka z pora i kapusty pekińskiej

Składniki:
1 średni por
mała kapusta pekińska lub połowa większej
pół pęczka szczypiorku
1 duża marchewka
śmietana
sól do smaku

Przygotowanie:
Warzywa umyć i osuszyć. Pora i kapustę pekińską drobno pokroić, szczypiorek posiekać a marchewkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Wszystko wsypać do miseczki, dodać 2 - 3 łyżki śmietany, osolić i wymieszać.


SMACZNEGO!!!

niedziela, 18 listopada 2012

Ryż z jabłkami a'la Martynka


Proste danie, które może być i deserem i podwieczorkiem a nawet przekąską między posiłkami. Moje dzieci je uwielbiają.



Składniki (porcja na 4 osoby)
  • 2 torebeczki ryżu
  • garść rodzynek
  • 2 duże jabłka
  • 1 mały soczek jabłkowy w kartoniku
  • 2 serki homogenizowane waniliowe
  • woda, cukier

Przygotowanie:
Ryż gotujemy w lekko osolonej wodzie około 10-15 minut. Odcedzamy, przelewamy zimną wodą a następnie wsypujemy do garnka.

W tym samym czasie przygotowujemy wsad jabłkowy. Do garnka wlewamy soczek jabłkowy, szklankę wody i wsypujemy 2 łyżko cukru. Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Dodajemy do soku i doprowadzamy do wrzenia. Tuż przed zagotowaniem dodajemy rodzynki. Całość gotujemy przez chwilkę tak aby jabłka zmiękły ale się nie rozgotowały.

Następnie odcedzamy. Jabłka z rodzynkami przekładamy do ryżu i mieszamy. Dodajemy sok (najlepiej nie cały od razu a po trochu), mieszamy i zostawiamy do czasu aż ryż wchłonie go.

Możemy również wlać jabłka z sokiem do ryżu i chwilkę pogotować, aż ryż wchłonie sok a nadmiar płynu odparuje. Jednakże jest możliwość, że ryż nam się rozgotuje lub przypali i całość będzie mało smaczna.

Teraz wystarczy dodać serek homogenizowany, dobrze wymieszać i danie gotowe.

Ryż możemy podawać na ciepło lub zimno, można go też podać w wersji bez serka.


Smacznego!!!

piątek, 26 października 2012

Placuszki owsiane z bananem

Przepis znalazłam już jakiś czas temu w internecie. Przez ten czas lekko go zmodyfikowałam i w rezultacie mamy super słodkie śniadanko dla całej rodziny, a co najważniejsze to zdrowe i pożywne.

Składniki:
1 szklanka płatków owsianych
1 łyżka zarodków pszennych (nie koniecznie)
2 jajka
2 dojrzałe banany
1 łyżka jogurtu owocowego lub naturalnego
cynamon i zapach np pomarańczowy (wedle uznania)


Sposób przyrządzania:
Do miseczki wsypujemy płatki i zarodki pszenne, wbijamy jajka i dodajemy pokrojone banany. Wszystko rozgniatamy widelcem. Dodajemy jogurt, cynamon i zapach a następnie mieszamy do uzyskania jednolitej gęstej papki. W przypadku gdy papka jest za rzadka dodajemy płatków owsianych, gdy za gęsta trochę jogurtu.

Placuszki nakładamy łyżka na patelnie. Smażymy po około 2 minuty z obu stron na niezbyt dużym ogniu najlepiej pod przykryciem.


Z podanej porcji powinno nam wyjść około 10 placuszków