Oni mają klucze do mojego mieszkanka ;)

Translate

Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Tort urodzinowy

30-to paro stopniowe upały doprowadzają mnie już do szału. Lubię ciepełko ale to już jest lekka przesada.

Moja starsza córcia 27 lipca skończyła 7 lat. Małe przyjęcie urodzinowe robiliśmy jednak dopiero w tą niedzielę. Spowodowane to było tym, że znacznej części rodziny nie było w tym czasie. Prababcia, dwie ciocie i wujek byli nad morzem. Ojciec, dwóch wujków i dziadek wyjechali do pracy do Niemiec.

Niestety męska część rodziny z Niemiec wróci do nas na tydzień może około października. Początkowo myślałam by nie robić przyjęcia urodzinowego, ale córcia jest jeszcze mała i brak przyjęcia choćby małego i skromnego dodatkowo spotęgował by smutek powstały z rozstaniem z ojcem.

Z braku wolnego czasu dopiero w sobotę wieczorem robiłam tort i piekłam ciasta. Niestety panujące upały skuteczne mi to utrudniały. Krem do tortu niemalże wylewałam na biszkopt, a lodówka podkręcona na maxa nie dawała już rady ze schładzaniem wszystkiego co do niej wkładałam :/

Na szczęście mimo początkowych niepowodzeń urodziny się udały i córcia była szczęśliwa



Przepis znajdziecie pod poniższym linkiem:

http://mieszkankopelnepomyslow.blogspot.com/2015/01/5-urodziny-mojej-corci-przepis-na-tort.html


7 komentarzy:

  1. Sto lat dla solenizantki, tort wygląda na pyszny :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ummm smakołyki aż chce się czegoś słodkiego :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego dla córci:))

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny tort ;) smakowicie wygląda

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Wasze opinie są dla mnie bardzo ważne.