Oni mają klucze do mojego mieszkanka ;)

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koniki pony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koniki pony. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 listopada 2014

Księżniczka Luna - wreszcie skończona

Witam

Pewnie zauważyłyście, że praca nad księżniczkami z My Little Pony idzie mi opornie.

Być może jest to spowodowane tym, iż w trakcie pracy nad nimi zauważyłam masę błędów, które nie były już do naprawienie nie zaczynając pracy od początku. 

Nierówności papieru, które miały być atutem figurki w późniejszym etapie zaczęły mi bardzo przeszkadzać. Ponadto pomalowane są farbą błyszczącą co w połączeniu z nierównościami daje dziwne załamania światła i figurki tracą na swoim uroku.

Nie myślcie jednak, że skoro tak na nie narzekam to mi się nie podobają. Tak naprawdę to bardzo mi się podobają, tylko wiem, że mogłabym je zrobić lepiej. 

Dość tego gadania. Czas pokazać Wam moje końcowe wypociny

My Little Pony - Księżniczka Luna
My Little Pony - Księżniczka Luna

My Little Pony - Księżniczka Luna

Tak właśnie prezentuje się pierwszy z koników - Księżniczka Luna. 

Zdjęcia mimo iż robione przy świetle dziennym za specjalne nie są. 

Wkrótce zamieszczę też skończoną Księżniczkę Celestię. Czeka już tylko na doklejenie grzywy i na swoją prywatną sesję zdjęciową :)


Pozdrawiam serdecznie
Ulka

poniedziałek, 17 listopada 2014

Celestia i Luna

Witam

Jak już wczoraj wspominałam figurki Księżniczki Celestii i Księżniczki Luny otrzymały swoje skrzydełka.

Dziś udało mi się też wykonać pierwsze malowania. Jak na razie jest jeszcze masa prześwitów, ale myślę że za 2-3 malowaniem będzie już wszystko ok i będę mogła wziąć się za dopracowywanie szczegółów.

Zdjęcie robione parę minut temu w sztucznym oświetleniu więc do najlepszych nie należy, ale zawsze lepsze takie niż żadne ;)


Szczerze mówiąc nie sądziłam, że aż tyle czasu zabierze mi wykonanie tych figurek. W sumie dużo pracy przy nich nie ma ale co chwila trzeba na coś czekać. Na początku aż kolejne warstwy papieru z klejem wyschną a później aż farba wyschnie. Nie zniechęca mnie to jednak bo jestem zadowolona z dotychczasowego efektu. :)

Na dziś to chyba tyle, jutro znowu tu zajrzę a teraz zmykam spać

Ulka